feed-image RSS

Posty o tagu ‘xaos’

Król E(r)lekcyjny

Czwartek, grudzień 10th, 2009

(Właczcie sobie tą nutę zanim zaczniecie czytać w ramach w dupe romantycznego klimatu odejścia Raziela)

Z wielkim wzruszeniem pragnę pożegnać całą ekpię ciemnosc, a przynajmniej ze sfery wirtualnej współpracy. Pragnę tylko napisać, że jesteście wszyscy naprawdę wspaniałymi i bardzo utalentowanymi ludźmi. Nauczyłem się od Was wielu ciekawych rzeczy, miałem przy Was najbardziej doniosłe wzloty i upadki swojej twóczości. Współpraca z Wami nasuwała mi niezliczoną ilość refleksji, które ukształtowały mnie jako człowieka, osobę, istotę niezwykle szczęśliwą o bardzo oryginalnym światopoglądzie. Gdybym miał jeszcze raz się narodzić i przeżyć swoje życie na nowo, nie wachałbym się zbratać z Wami moi mili, a to dlatego ponieważ w aktualnym okresie życia doceniam najbardziej i wspominam najmilej godziny rozmów spotkań, czy rytualno - medytacyjnej pracy z Wami. Przekazuję moją pałeczkę pewnej osobie, która jeśli zechce coś o sobie Wam opowie, jeśli nie - trudno. Jest to osoba, która najbardziej przypomina mi siebie samego, inteligentna i pełna wiedzy. Będzie stanowić dla Was - o ile sami dalej jesteście zainteresowani naszym starym rozsypującym się projektem, powiew twórczej świerzości w myśli całej ekipy /c/. Dziękuję wszystkim czytelnikom ciemnosci, Wam Wielce Czcigodni, za to, że poświęcaliście choć trochę uwagi moim wglądom, przepraszam Wszystkich tych, którzy mogli się poczuć urażeni przeze mnie: Żydów, Czarnych, chorych na AIDS czy Raka, oby Bóg Wam wynagrodził. Pozdrawiam Was Bracia i Siostry - Oby Chaos sprzyjał Wam. Wszystkim zainteresowanym obiecuję niespodziankę, publikację bardzo przemyślanego dzieła (obszerną i darmową). Puszczę je gdzieś w sieć - jeśli zostanie ono uznanie, będę rad, że się z nim zapoznacie.

Z głębi mej uradowanej duszy:
“IO XAOS KURWY!”

Najzabawniejszy Schizofrenik Świata, Anarchanioł zwany pośród Was Fratrem Razielem 248 aka 011111000.

Raziel.248 obiit, natus est 001110011.

Podczas radosnej konsumpcji kotleta schabowego zapytałem raziela o znaczenie jego opisu na gg. Okazało się, iż 248 postanowił zrezygnować z dalszej posługi apostolskiej na portalu ciemności, a na mocy poniżej zamieszczonych  logów z naszej rozmowy biorę sobie w posiadanie jego konto. Obecnie mam masę nauki, ale postaram się regularnie zamieszczać w miarę przyzwoite publikacje.

-412

Logi z gg:

raziel

15:16:04

wporzo

15:17:21

a co do bloga mogę dać Ci uprawnienia i dostęp do niego jak masz ochotę coś pisać

ja

15:17:41

na jaki blog?

15:17:42

ciemnosc?

raziel

15:17:43

ja ze swej strony zapraszam na bloga Marka Adamca o którym piszę w ostatniej notce

15:17:47

ciemnosc

ja

15:18:19

mozesz dac. Pomysle to moze cos napisze

raziel

15:18:43

mail

ja

15:18:53

xxx

raziel

15:21:19

nie mam uprawnień administracyjnych chyba na tyle żeby wysłać Ci zaproszenie, albo przynajmniej nie widzę takiej opcji

15:21:39

ale wystarczy że zastąpie dane swojego konta Twoimi danymi

15:21:46

i kosztem swojego konta

15:21:47

utworzę Twoje

15:22:06

niech tak się stanie Bracie

15:23:48

niechaj to będzie mały podarunek ode mnei dla Ciebie

ja

15:24:56

dzieki:)

ja

15:28:16

log&pass

raziel

15:28:22

ustawiłem Ci nazwę uzytkownika jako xxx ale nazwa konta nie może być zmieniona dlatego logujesz się jako xxx ale notki będą podpisane jako xxx

15:28:37

hasło to xxx

Wszystko jest OK !

Czwartek, październik 8th, 2009


Tak jest, nie medytujcie. Idźcie na zakupy!

Toplista na poziomie

Niedziela, czerwiec 14th, 2009

W polskim ezonecie trzeba trochę pozytywnego fermentu!
Z racji zwiększającej się potrzeby w polskim internecie na dostarczanie okultystycznych idei na pewnym poziomie, postanowiłem stworzyć toplistę która by mogła to wszystko ogarnąć, będąc jednocześnie pozbawiona pełnych syfu new age’owych stron, jebanych wróżek czy innego ścierwa :) Każdy poważny i niepoważny okultystyczny-kontrkulturowy projekt na pewno doczeka się tam miejsca.
Do dodawania się zapraszam właścicieli portali, blogowiczów, dyskordiańskich papieży ze stronami swoich koterii, wydawnictwa oraz całą masę innych zakręconych projektów które łapią się pod wyżej wymienione kryteria. Szefów c.com również zapraszam :D

a o to link

Boddhisatwa w metrze

Niedziela, czerwiec 14th, 2009

Z cyklu: ludzie których podziwiam

Wtorek, luty 10th, 2009

Przygotowując się do egazminu ze wstępu do metodologii nauk, w jednym z tekstów które mnie obowiązują natrafiłem na wzmiankę o Alexandrze Grothendiecku, geniuszu, mistyku i jednym z największych matematyków XX w.

Myślę, że postać ta powinna zafascynować wszystkich interesujących się stykiem nauki, duchowości i kontrkultury(tak, w nią ten pan też był zaangażowany).Co ciekawe, od 1991 Grothendieck żyje jako pustelnik, zaszyty gdzieś w Pirenejach.

Podaję fragment ciekawego artykułu.

Według Grothendiecka odkrycia naukowe są czymś mistycznym i boskim, a jednocześnie naturalnym i prostym. Źródłem odkryć jest postawa dziecka i niewinnego dziecięcego zdziwienia. “Odkrycia są przywilejem dziecka” pisał.12 Dziecko dokonuje odkryć, ponieważ nie lęka się robić błędów, nie wstydzi się tego, że zachowuje się głupio nie naśladując świata wokół siebie. Nie ma poczucia, że coś jest w złym smaku, ponieważ różni się od opinii innych. Ignoruje milczący consensus jaki społeczeństwo wytwarza wokół rutynowych zachowań. Małe dziecko odkrywa świat tak jak oddycha. Wdycha jego całą zawartość, a następnie projektuje coś na zewnątrz.

Ale im wyżej ktoś jest w hierarchii społecznej, tym bardziej lęka się „błędu”, lęka się zniszczyć sieć niewidzialnych konwenansów społecznym, którymi jest oplątany. Tylko, że “lękać się błędu to lękać się prawdy [...] Ci którzy się boją błądzić nie są w stanie niczego odkryć. Lęk przed błędem powoduje, że zastygamy jak skała. Jesteśmy spętani tym co sami zadekretowaliśmy kiedyś jako ‘prawdziwe’ albo co nam prezentowano zawsze jako takie”.13

W niezwykłym fragmencie zatytułowanym Dziecko i dobry Bóg Grothendieck odsłonił swoją wizję aktu stworzenia. Według niego: “Bóg stwarzał świat w miarę jak go odkrywał, a raczej stwarza on świat nieustannie, w miarę jak go odkrywa, a odkrywa go w miarę, jak go stwarza. Stwarza świat dzień po dniu powtarzając to miliony razy bez wytchnienia, poszukując, myląc się miliony razy, poprawiając bezustannie”. Świat istnieje jako nieustanny dialog pomiędzy Stwórcą i światem rzeczy. “Bóg uczy się, odkrywa, uświadamia sobie rzeczy coraz głębiej, w miarę jak przybierają formę i przeobrażają się wychodząc z Jego ręki.” Odkrycia, które stają się udziałem ludzkiego umysłu stanowią powtórzenie tych, które dokonały się w akcie stworzenia.”

Link do całego artykułu: http://zb.eco.pl/publication/wielcy-nieznani-aleksander-grothendieck-p450l1

    Kategorie

    Archiwa

    Mind Cloud

    RSS Portal

    RSS Forum

    • Wystąpił błąd; prawdopodobnie kanał chwilowo nie działa. Spróbuj ponownie później.