fdkfds
Większość dzisiejszego dnia spędziłem z ojcem (jutro wyjeżdża i była ostatnia okazja, by z nim pobyć). Grill, obiadek, karty i takie tam sprawy.
Ranek poświęciłem na napisanie tekstu do mojego nowego kawałka (spontanicznie wyszedł mi też pomysł na jego strukturę
muzyczną) oraz przerobienie starego bloga pt. "Grajdół", na miejsce prezentacji moich przyszłych prac (szkoda było mi
fajnego tytułu i grafiki, nad którą się trochę namęczyłem). Domownicy mają PRZEPIERDOLONE, gdyż, jak tylko załatwię
mikrofon, albo inny sprzęt nagrywający, będę zdrowo napierdalał w te jebane pianino. Wymyśliłem także nowy sposób pracy
nad utworami:
1. Wymyślam tytuł i ogólny klimat
2. Pod niego piszę tekst, rozciągając jak się da semantyczne asocjacje
3. Staram się, by forma muzyczna (budowa utworu) "przeżarła się" z tekstem
4. Mając wizję w głowie i na papierze, jammuje poszczególne ścieżki i łącze je (wokal na końcu)
- NREM - blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- 100 odsłon