NREM - David Lynch

Odkąd zostałem Davidem Lynchem zacząłem w chuj realizować się w dziedzinie, którą kocham najbardziej,
czyli sztuce. Od ponad tygodnia:

-codziennie poświęcam ze 2-3 godziny dziennie na pisanie mojej nowej książki. Powieść w bardziej klasycznej formie
(ale bez przesady) i o pokręconej, tajemniczej treści. Biorąc pod uwagę ilość pomysłów, skończę pewnie za pół roku.

-porobiłem trochę muzyki i popisałem nieco liryków.

-rozpocząłem prowadzenie projektu "Grajdół", nakręciłem jeden klip. Zadowolony jestem z niego średnio, natomiast
mam już pomysły na nowe.

-dostałem propozycję pisania tekstów do grupy funk-rockowej mojego kumpla (grupa naprawdę ma potencjał, goście
są po szkołach muzycznych)